Archiwum kategorii: wychowanie

Wolność i swoboda

Długo nie mogliśmy się zdecydować na wysłanie naszej starszej córki na jakikolwiek obóz. Początkowo wydawało nam się, że ona cały czas jest za mała, by poradzić sobie bez mamy i taty, choć jeździła na wakacje do dziadków na dwa – trzy tygodnie bez nas. Potem wydawało nam się, że świat jest nieprzyjazny, że będzie na… Czytaj dalej »

Kot logopedyczny

Od niedawna mamy kota. Decyzja o jego posiadaniu była długa i wyboista. Kiedy byłam dzieckiem bardzo chciałam mieć psa, na którego nie zgadzała się moja mama. Wtedy bardzo cierpiałam i nie rozumiałam powodów jej odmowy. Rozpaczałam bardzo. Ale tak się złożyło, że poza przelotnymi kontaktami ze zwierzętami na wsi u babci nie miałam doświadczenia posiadania… Czytaj dalej »

Siła w różnorodności

Moja starsza córka od zawsze była typem zdolnym, ale pracowitym. Po tacie ma genetyczne predyspozycje do logicznego myślenia, matematyka nie stanowi dla niej problemu, podobnie, jak obsługa komputera. Nawet ma za sobą pierwsze próby programowania. Od jakiegoś czasu wykazała zainteresowanie i smykałkę do języków obcych. Coraz sprawniej włada językiem angielskim i hiszpańskim. Ale te wszystkie… Czytaj dalej »

Paraliżujący lęk

W ostatniej rozmowie telefonicznej moja mama zapytała mi się, czy nie denerwuję się, jak moja córka z mężem wypływają na środek jeziora i tam nurkują. Ku jej zaskoczeniu pewnie powiedziałam, że nie. Przecież wiem, że jest pod opieką i nadzorem taty, że świetnie umie pływać, że doskonale nurkuje. Teoretycznie nic nie powinno się złego stać.… Czytaj dalej »

A nie mówiłam

Jeden z ciepłych lipcowych dni. Upał. Wybieramy się na działkę, by choć tam znaleźć chwilę wytchnienia; ulgi i skrawka cienia. Moi rodzice, starsza córka i ja już stoimy spakowani, zwarci i gotowi do wyjścia i czekamy tylko na moją młodszą latorośl. A ona nadal nie jest gotowa. Bo choć już pół godziny temu ogłaszałam, że… Czytaj dalej »