Archiwum kategorii: relacje

Święty czas

Ponad trzy miesiące rozłąki. Tyle czasu nie widzieliśmy się z najbliższymi: rodzicami, rodzeństwem, siostrzeńcami. Bo pandemia; dystans, troska o zdrowie starszych członków naszej rodziny, w międzyczasie dopadające nas infekcje, rekonwalescencje, obowiązki zawodowe i domowe. W ferworze codziennego życia niby zleciało szybko, ale końcowe odliczanie do świątecznego wyjazdu bardzo nam się dłużyło. Już od pierwszego grudnia… Czytaj dalej »

Podróże małe i duże

Niedawno pisałam o naszym pobycie w Lublinie. O mieście, które nas zachwyciło, a mnie zainspirowało do napisanie kolejnej impresji. Był to mój pierwszy powakacyjny wpis, czyli od ostatniego minęło całkiem sporo czasu (prawie 1,5 miesiąca) i nawet już moi najwytrwalsi czytelnicy (czytaj moja siostra i mąż) byli zaniepokojeni moją wymowną ciszą i systematycznie nagabywali mnie… Czytaj dalej »

Portal logopedyczny

Jednak podróże kształcą. Po wrześniowym szaleństwie, gdzie na nowo trzeba było się zorganizować, działać wg z góry ułożonego planu (a każda z nas, moje córki i ja, ma inny); wdrożyć się w ranne wstawanie, przygotowywanie śniadaniówek (i pamiętanie, że jedna tylko kanapki z szynką, a druga tylko z serem); uzgodnieniem grafiku kto kogo odwozi i… Czytaj dalej »

Małe szczęścia

Długo wyczekany urlop, jak zawsze ukochane Mazury, cisza, spokój, bliski kontakt z naturą. Przez naszą działkę wczesnym rankiem przemaszerowało stadko kuropatw. Szły, jak po swoim. W południe kilkanaście bocianów latało nad dachem naszego domku. W oddali słychać krzyk żurawi. Nad jeziorem śmiało do ludzi podpływają łabędzie. Niesamowita jedność z przyrodą, ze zwierzętami. Odpoczywamy, tak, jak… Czytaj dalej »

Nie byle jak

Ostatnio zmieniłam telefon. Nie było to moim zamierzeniem, ani celem, wyszło przypadkiem. Przedłużając umowę abonamentową w prezencie otrzymaliśmy nowy model smartfona. Nie jestem wielką fanką nowoczesnej technologii i dopóki sprzęt spełnia swoją funkcje (da się rozmawiać, wysyłać smsy, łączyć z Internetem) użytkuję go, nie mam potrzeby zmiany… Mój stary, w spadku, otrzymała młodsza córka, która… Czytaj dalej »