Archiwum kategorii: logopedia

Zmiana optyki

W czasach mojego dzieciństwa i nastoletniej młodości Bałtyk wydawał się czymś odległym, wyczekanym, dostępnym tylko w porze letniej. Prawie co roku jeździłam z rodzicami na wakacje nad polskie morze. Zawsze na dwa tygodnie. Moja mama bardzo wierzyła w magiczną moc uzdrawiającą nadmorskiego powietrza, wdychanego jodu. Miała nadzieję, że może tym razem wzmocnimy się, nabierzemy większej… Czytaj dalej »

Samo życie

Zawsze bardzo starannie przygotowuję się do zajęć. Już w wieczorem w niedzielę siadam i przygotowuję koszulki z pomocami dla wszystkich moich podopiecznych. Kleję, wycinam, laminuję. Zawsze staram się mieć coś ekstra, jakąś bombę, niespodziankę, która ustawi mi zajęcia, wprawi dziecko w dobry humor, zaciekawi je na tyle, że nawet jeżeli nie z przyjemnością, to choć… Czytaj dalej »

Europejski Dzień Logopedy

Moja praca oczami mojego męża pewnie wygląda tak: cotygodniowe niedzielny wieczór siedzę otoczona licznymi kartkami, wycinankami, pomocami wyciągniętymi dosłownie z czeluści szafy i wycinam, kleję, laminuję, układam. Poza tym co miesiąc uszczuplam nasz domowy wspólny budżet na kolejne pomoce, książki must have; szkolenia, bo zawsze jest coś nowego do poznania, poszerzenia wachlarza umiejętności, bo zawsze… Czytaj dalej »

Chwilunia

Są takie słowa w języku polskim, których brzmienie jest niemiłe dla ucha, odpychające, budzące złe skojarzenia, a jednocześnie krzywdzące. Bo czasami słowa, które określają daną osobę, przedmiot, zdarzenie stawiają je z góry na przegranej pozycji. Dla mnie słowo teściowa, pasierb, macocha brzmią niemiło odpychająco, a przecież ja osobiście mam bardzo fajną teściową, na pewno większość… Czytaj dalej »

Dziecięca logika

Od najmłodszych lat moja młodsza córka przejawiała skłonność do głębokiej refleksji nad naszą codziennością. Czasami zaskakiwały mnie jej pytania z serii tych abstrakcyjnych, na które nie ma właściwej odpowiedzi albo też każda odpowiedź jest dobra. Nie zapomnę, jak moja wówczas czterolatka zapytała mnie, co bym wolała dostać stojąc na mrozie tylko w bluzce i spodniach:… Czytaj dalej »