Miesięczne archiwum: Sierpień 2019

Jezus, mój kolega z podwórka

Niedawno moja młodsza córka zapytała się mnie czy jak byłam mała to na świecie żył Jezus. I wiem, że pytanie to nie było złośliwością z jej strony tylko zdrową dziecięcą ciekawością, by znaleźć odpowiedź na nurtujące ją pytanie. Co prawda urodziłam ją będąc po 30 więc jak się dowiedziała ile mam obecnie lat to widziałam… Czytaj dalej »

Ironmenka czyli o kibicowaniu

Dzisiejszy post zaczynam od chwalenia się, że jestem żoną w 1/8 Iromena. Mój mąż brał udział niedawno w triatlonie na dystansie 1/8 Ironmen (czyli pływanie na odległość 500 metrów, jazda na rowerze – 22 km i bieganie – 5 km). I nie dość, że przetrwał, dał radę, to jeszcze osiągnął całkiem przyzwoity wynik. A że… Czytaj dalej »

Where is piłka?

Sezon letni w pełni. Dzięki czemu całe dnie mogę spędzać z córkami w parku i na placu zabaw. Dla mnie, jako logopedy, takie miejsca stanowią świetne pole do obserwacji strategii komunikacyjnych dzieci w piaskownicy, sposobów komunikacji rodziców z ich pociechami. I tak od wczesnych godzin porannych w piaskownicy ,,takie słyszy się rozmowy”:– ,,Maja where is… Czytaj dalej »

To Jezus nie był Polakiem?!!!

Tak zakrzyknęła w pewnym momencie wieczornego czytania moja młodsza córka. I nie była to bynajmniej religijna lektura. Akurat tego wieczoru czytałam ,,Przygody Tomka Sawyera” – jedną z ulubionych lektur mojego dzieciństwa. I pewnie ten okrzyk nie świadczy zbyt dobrze o mnie jako matce, ale uświadomił mi, że mówiąc o wierze zawsze skupiałam się na aspekcie… Czytaj dalej »

Pupa przez d

Do napisania tego postu skłoniła mnie jedna z rozmów wieczornych z moja młodszą córką, która opowiadając nieprzyjemne zajście na podwórku między dziećmi m.in. wzburzona relacjonowała, że jakiś chłopiec mówił brzydkie wyrazy ,,no wiesz takie, jak pupa przez d”. Rozbawiła mnie do łez jej relacja, ale też urzekła kreatywność, to, w jaki elegancki sposób opowiedziała mi… Czytaj dalej »