Archiwum kategorii: wychowanie

Magiczna moc nicnierobienia

W końcu wyjechaliśmy na długo wyczekiwany odpoczynek. Nawet pogoda była dla nas łaskawa, spadł śnieg, nie ma wiatru, świeci słońce więc udało nam się rozpocząć nowy rok od ulepienia bałwana, a czas spędzamy biegając rodzinnie na nartach. Poza tym każdy z nas ma czas na swoje własne i grupowe aktywności. Popołudniami gramy w gry, każdy… Dowiedz się więcej »

Pozytywne myślenie czy pozytywna dyscyplina?

Jedna od rana w sobotni dzień tańczy własne układy w rytm muzyki, robi śmieszne lub groźne miny, a buzię ma taką plastyczną, że naprawdę urodzona aktorka. Bardzo się wyrywa do pomocy i pomiędzy jednym a drugim układem tanecznym miesza składniki na naleśniki, ściera jabłka na tarce, blenderuje z tatą, obsługuje ekspres, żeby zrobić nam poranną… Dowiedz się więcej »

Ślimaki to jednak nie mięczaki

Jakiś czas temu moja młodsza córka dostała w prezencie grę ,,Ślimaki to mięczaki”. Gra polega na tym, że zwycięża ten ślimak, który będzie ostatni na mecie. Oczywiście trzeba grać strategicznie i z rozwagą, by przeciwników przesuwać na planszy w miarę sprawnie w stronę mety, samemu nie dając po sobie poznać kim się jest. Gra uczy… Dowiedz się więcej »

Wymowna cisza

Każdy, kto ma dzieci, to wie, że gdy w pokoju dziecięcym zalegnie przejmująca cisza, to oznacza ona ni miej ni więcej tylko kłopoty. Taka cisza jest bardziej wymowna niż sygnał syreny alarmowej. Na ,,dźwięk” głuchej ciszy, każdy rodzic rzuca wszystko i lotem błyskawicy mknie do dziecięcego pokoju. I jeżeli wykazał się nie lada refleksem to… Dowiedz się więcej »

Słów brak…

Jestem logopedą, to żadna tajemnica, bo chwalę się tym na prawo i lewo. Jestem mamą, tym chwalę się jeszcze bardziej, z dumą pokazując zdjęcia moich dzieci i opowiadając o nich każdemu, kto tylko ma ochotę o tym słuchać. W jednej i drugiej płaszczyźnie mojego życia, które przenikają się nawzajem, pracuję słowem, ze słowem, nad słowem.… Dowiedz się więcej »