Ślimaki to jednak nie mięczaki

Jakiś czas temu moja młodsza córka dostała w prezencie grę ,,Ślimaki to mięczaki”. Gra polega na tym, że zwycięża ten ślimak, który będzie ostatni na mecie. Oczywiście trzeba grać strategicznie i z rozwagą, by przeciwników przesuwać na planszy w miarę sprawnie w stronę mety, samemu nie dając po sobie poznać kim się jest. Gra uczy… Dowiedz się więcej »

Łatki

No dobra, przyznam się… Tak jestem kurą domową, tak jestem żoną swojego męża, tak jestem matką – Polką dla swoich dzieci. Nie, nie jestem karierowiczką, bo pracuję w polskiej oświacie, nie, nie jestem nowoczesna i technologiczna, bo nie mam konta na Instagramie, nie mam konta na FB, o Tic Tocu usłyszałam całkiem niedawno, a mojego… Dowiedz się więcej »

Wymowna cisza

Każdy, kto ma dzieci, to wie, że gdy w pokoju dziecięcym zalegnie przejmująca cisza, to oznacza ona ni miej ni więcej tylko kłopoty. Taka cisza jest bardziej wymowna niż sygnał syreny alarmowej. Na ,,dźwięk” głuchej ciszy, każdy rodzic rzuca wszystko i lotem błyskawicy mknie do dziecięcego pokoju. I jeżeli wykazał się nie lada refleksem to… Dowiedz się więcej »

Zawód drugiego sortu

Kiedy moja młodsza córka miała trzy lata na pytanie, kim chce zostać w przyszłości, odpowiadała, że ,,sobą”. Była zawsze bardzo zdziwiona, że ktoś ją pyta o coś tak oczywistego. W wieku czerech lat, że – plażowiczką. Nie zrażały jej niedowierzające spojrzenia osób dorosłych, ich przekonywania, że nie ma takiego zawodu, ba, że nikt za to… Dowiedz się więcej »

Słów brak…

Jestem logopedą, to żadna tajemnica, bo chwalę się tym na prawo i lewo. Jestem mamą, tym chwalę się jeszcze bardziej, z dumą pokazując zdjęcia moich dzieci i opowiadając o nich każdemu, kto tylko ma ochotę o tym słuchać. W jednej i drugiej płaszczyźnie mojego życia, które przenikają się nawzajem, pracuję słowem, ze słowem, nad słowem.… Dowiedz się więcej »